pexels-ann-nekr-5797903 (3)

Redakcja tekstu

To usługa polegająca na wyeliminowaniu z tekstu jak największej* liczby błędów językowych: fleksyjnych, składniowych, ortograficznych, stylistycznych, interpunkcyjnych – i tak dalej.

Co to oznacza? Czytam Twój tekst od deski do deski, zastępuję niezgodne z regułami języka polskiego zdania i wyrazy ich poprawnymi wersjami, dodaję i odejmuję przecinki, wskazuję, co moim zdaniem warto zmienić, żeby tekst zyskał na wartości, i sugeruję poprawki, dzięki którym będzie on przyjemniejszy w odbiorze. (Sprawdź, jak to wygląda w praktyce).

W efekcie dotrzesz z tekstem do większej liczby odbiorców i tym samym osiągniesz swój cel – bo przecież nie pisałeś po to, by schować efekty pracy do szuflady, prawda?

* Redakcja pozwala na usunięcie z tekstu
ok. 98% błędów.

Znalezienie i wyeliminowanie wszystkich nie jest możliwe. Jak temu zaradzić? Spójrz niżej.

Korekta tekstu

To drugie po redakcji czytanie tekstu, które pozwala wyłapać to, co umknęło na pierwszym etapie prac. Korektor nie ingeruje w treść tak mocno jak redaktor. Jego poprawki zazwyczaj ograniczają się do kosmetycznych zmian.

Korekta może być wykonywana jeszcze w edytorze tekstu albo już na pliku przygotowanym do wydruku. W tym drugim przypadku korektor wskazuje również błędy składu, np. niepoprawnie podzielone wyrazy.

Z korektą po składzie wiąże się usługa rewizji wprowadzonych zmian. Polega ona na zweryfikowaniu, czy składacz właściwie wyeliminował zaznaczone przez korektora błędy. Zdarza się, że zmiana zostanie opacznie zrozumiana lub nieprecyzyjnie opisana. Rewizja pozwala uniknąć wynikających z tego wpadek.

Usługę rewizji korekty oferuję bezpłatnie w ramach korekty tekstu.

pexels-sharon-mccutcheon-1148399
pexels-cup-of-couple-6177572 (3)

Opracowanie artykułu na podstawie transkrypcji

Jesteś autorem podcastu? Nagrywasz wywiady? A może prowadzisz szkolenia i chciałbyś sprzedawać je w formie e-booka? W takim razie to usługa dla Ciebie. Nie od dziś wiadomo, że ludzie dzielą się na wzrokowców i słuchowców. Tym pierwszym znacznie trudniej skupić się na treści przekazu, gdy jej nie widzą. Opracowanie materiału dźwiękowego w formie pisemnej to właśnie ukłon w ich stronę.

Na czym polega mój udział w tym procesie? Nadaję kształt transkrypcji nagrania – czyli po prostu jego zapisowi – tak, aby treść była dla odbiorcy atrakcyjna, ciekawa i angażująca. Inaczej przecież mówimy, a inaczej piszemy. Zapis rozmowy niepoddany jakiejkolwiek obróbce czyta się niezwykle trudno.

Przekonaj się, jakie efekty jestem w stanie wyczarować!

Nie wiesz, której z usług potrzebujesz?

Skontaktuj się ze mną!

Dowiedz się jeszcze więcej!